Podlasie

Safari na Podlasiu. Spędź weekend w pływającym domu

Maria Brzezińska, 19.06.2017

Tratwa daje dużo lepszy widok na biebrzańskie mokradła niż kajak

fot.: materiały prasowe

Tratwa daje dużo lepszy widok na biebrzańskie mokradła niż kajak
Kilka dni spędzonych na aktywnym odkrywaniu dzikiej przyrody to najlepszy sposób, by oderwać siebie od miejskiego zgiełku, a dzieci – od cyfrowego świata. Zabierz całą rodzinę na safari na Podlasiu!

Na dachu można się opalać. Można też rozstawić parasol, jeśli słońce za mocno przygrzeje. Nawet i namiot, gdy braknie miejsc do spania w środku. Niektórzy z dachu zarzucają wędkę, by potem móc z dumą powiedzieć: – Obiad przyrządziłem od A do Z! Ale w domkach na wodzie chyba najbardziej przeżywają wszystko dzieci. Wyrwane z miejskiego zgiełku zachłystują się otaczającą je przyrodą. Spływ tratwą po Biebrzy – bo o nim mowa – wymusza na dorosłych wrzucenie wolnego biegu, a w dzieciach wyostrza zmysły.

W pływającym domku może przenocować nawet sześć osób. Za dnia jest tu sypialnia, jadalnia (nocą po złożeniu stołu zamienia się w drugą sypialnię), a kolejne dwie osoby śpią w namiocie na dachu. Dziennie pokonuje się średnio 6 km meandrującą wśród trzcinowisk i zalanych łąk rzeką. Pod wieczór wystarczy zacumować tratwę w dowolnym miejscu.

NA TEMAT:

Ci, którzy wolą się szybciej poruszać, mogą wybrać spływ kajakiem. W ciągu jednego dnia przemierzą kilkanaście, a nawet dwadzieścia kilka kilometrów. W Biebrzańskim Parku Narodowym, choć to największy park w Polsce, wstęp na trasy i szlaki wodne ma tylko 25 osób dziennie na poszczególnych odcinkach. Panuje również zasada zachowywania ciszy. Można tu zobaczyć 270 gatunków ptaków – to aż 65% wszystkich gatunków występujących w Polsce. Wśród nich są bataliony, wielotysięczne stada gęsi i największa w Europie populacja wodniczki, zagrożonego gatunku, który swoją obecnością przyczynia się do wyjątkowości biebrzańskich bagien. Do tego rzadkie gatunki roślin, no i ssaki. Słynnego króla Biebrzy, łosia, najłatwiej spotkać zimą, natomiast latem mamy większą szansę na ujrzenie bobra.

Żubr czy żubroń

Ogromne zwierzę (największe w Europie) nie zwraca na nas uwagi. Żubr stoi pod drzewem i ogonem ogania się od much. Mamy szczęście, że jest tak blisko – Rezerwat Pokazowy Żubrów został zaprojektowany w taki sposób, by zwierzęta żyły w warunkach możliwie zbliżonych do naturalnych. Zagrody są na tyle duże, że mogą się ukryć przed wzrokiem zwiedzających.

– Ale ten wygląda inaczej – Zosia obserwuje zwierzę na następnym pastwisku. Ma rację, to żubroń – hybryda żubra z krową domową. Budowę ciała ma jeszcze potężniejszą, natomiast głowa jest delikatna, bardziej przypomina krowę. Po raz pierwszy skrzyżowano je w Polsce, w połowie XIX w. Szerzej zakrojone prace hodowlane przypadły na lata 50. i 60. XX w. Celem było osiągnięcie gatunku o większej masie, który mógłby wypasać się na nieużytkach, w wolnym chowie. I choć udało się uzyskać duże okazy, odporne na trudne warunki, to mieszańce wciąż cechowała znaczna dzikość i ostatecznie hodowli zaniechano.

***

Cały artykuł o rodzinnym weekendzie na Podlasiu przeczytasz w wydaniu specjalnym magazynu „Podróże” – „Podróże Polecają. Polska”.
W numerze przeczytasz również o wycieczkach po Beskidach, trasach rowerowych w Wielkopolsce, Mazurach nie tylko dla żeglarzy i klimatycznych miejscach noclegowych w całej Polsce!

Podróże polecają: Polska
Szwajcaria. Europejska stolica sztuki cz. 1
Wyprawa tygodnia Szwajcaria. Europejska stolica sztuki cz. 1

W trakcie naszej pierwszej podróży po Szwajcarii nastawiamy się z Mamą na obcowanie ze sztuką, co tutaj na pewno nie będzie nastręczać trudności. Zaczynamy od Bazylei, następnie trasa poprowadzi przez Zurych, Lucernę, Berno, Altdorf, Lozannę i Genewę.

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.