Pomorze Wschodnie

Słowiński Park Narodowy – jak dojechać i co zwiedzać w parku i okolicy?

Monika Witkowska, 7.05.2019

Ruchome wydmy w Słowińskim Parku Narodowym

fot.: Istock

Ruchome wydmy w Słowińskim Parku Narodowym
Po „Saharze” nad Morzem Bałtyckim co roku spaceruje prawie 300 tys. osób. 40-metrowe wydmy w Słowińskim Parku Narodowym są unikatem w skali polskiego wybrzeża.

Zaglądając na jedno z popularnych forów podróżniczych, wcale nie zdziwiłam się, gdy znalazłam tam wątek, w którym wielu cudzoziemców dopytywało się o ruchome wydmy w Łebie. Dochodzące do 40 m wysokości piaskowe góry, przesuwające się z prędkością nawet do 10 metrów rocznie, to ewenement przyrodniczy.

Słowiński Park Narodowy

Do tej tzw. „polskiej Sahary” można dostać się elektrycznym pociągiem (w sezonie), na piechotę (od parkingu w Rąbce około 7 km) albo podjechać na rowerze. Najlepiej wybrać drogę przez las w jedną stronę i wzdłuż Morza Bałtyckiego – w drugą. W przypadku jednośladu wymaga to nieco wysiłku, ale na twardym, zalewanym przez Bałtyk piasku, nie będzie to aż tak kłopotliwe. Trasa jest romantyczna i piękna widokowo.

NA TEMAT:

Słowiński Park Narodowy
Słowiński Park Narodowy

Wybrzeże Morza Bałtyckiego na tym odcinku to teren Słowińskiego Parku Narodowego, przez co zostało zupełnie pozostawione naturze. Drogę urozmaicają wyrzucone przez morze malownicze pniaki i rozliczne morskie skarby (meduzy, muszelki itp.), a czasami zdarzają się nawet bałtyckie foki (jeśli na nie trafimy, aby zwierzęta nie zginęły, trzeba powiadomić o nich specjalne służby).

Wokół wydm

Dawna wyrzutnia

Ciekawostką nie tylko dla miłośników militariów są pozostałości zlokalizowanej na wydmach wyrzutni rakietowej – w czasach II wojny światowej był tu niemiecki poligon doświadczalny, na którym testowano rakiety, mające służyć jakoby do ataku na Nowy Jork.

Trasy rowerowe

Możliwości wycieczek rowerowych czy pieszych wzdłuż Bałtyku jest dużo, przy czym do najciekawszych miejsc doprowadzą nas oznakowane szlaki. Rowerzyści (albo wytrawni piechurzy) mogą wybrać się na przykład z Łeby do Rowów (prawie 37 km) albo zrobić sobie ambitną pętlę podobnej długości dookoła jeziora Łebsko.

trojkat

Wydmy w Słowińskim Parku Narodowym przesuwają się do 10 m rocznie

Jeziora

Jeziora w okolicy Słowińskiego Parku Narodowego – wspomniane Łebsko (3. pod względem powierzchni jezioro w Polsce), Gardno czy Dołgie – dawniej były morskimi zatokami. Zasypywana piaskiem mierzeja odcięła je od Morza Bałtyckiego. Teraz ich zarośnięte brzegi to raj dla miłośników ornitologii, zwłaszcza wiosną, kiedy po powrotach z wędrówek ptaki zaczynają budować gniazda. Do tutejszych rezydentów należą m.in. bieliki.

Zabytki

W pobliżu stoi też zabytkowa latarnia morska z 1875 roku. Warto wejść na jej 25-metrową wieżę, aby podziwiać stamtąd widok wybrzeża.

Innym miejscem, które szkoda byłoby pominąć, jest Muzeum Wsi Słowińskiej, czyli skansen w Klukach (w sezonie letnim można do niego dopłynąć z Łeby statkami kursującymi w poprzek jeziora Łebsko). Kryte strzechą domy i studnie z żurawiem to niestety już tylko nieliczne pozostałości, jakie zachowały się po Słowińcach, nieistniejącej grupie etnicznej, zamieszkałej na tych terenach jeszcze po II wojnie światowej.

Informacje praktyczne

Ceny

Za jednorazowy wstęp na teren  Słowińskiego Parku Narodowego trzeba zapłacić 6 zł od osoby (lub 15 zł za 3 dni), za bilet do skansenu w Klukach – 14 zł, zwiedzanie z przewodnikiem wyrzutni rakiet to 14 zł, wypożyczenie roweru – przeciętnie 10 zł za godzinę.

Jedzenie

Doskonałą zupę rybną czy smażone flądry oferuje znajdująca się w Łebie, a prowadzona przez wesołego pana Henia, Tawerna Rybacka „Viking” (ul. Powstańców Warszawy 4). Godnym polecenia miejscem jest Smażalnia Dolores (ul. Turystyczna 9).

Dojazd

Z Gdańska, a także z innych miast Polski, można dostać się do Łeby autobusem bezpośrednim lub z przesiadką w Słupsku albo Lęborku. Inna opcja, polecana w sezonie wakacyjnym, to pociąg do Lęborka i dalsza podróż szynobusem.

Noclegi

Jeśli chodzi o Łebę, najbardziej znany i bardzo lubiany przez zagranicznych turystów jest otwarty w 1906 roku czterogwiazdkowy hotel „Neptun”. Ze względu na wygląd zwany jest powszechnie „Zameczkiem”. Jego atutem jest położenie – na piaszczystej górce, z widokiem na Morze Bałtyckie (hotel ma własną plażę) i z gęstym lasem z drugiej strony. Za standardowy pokój 2-osobowy płaci się w nim 400-800 zł od osoby (wyższa cena dotyczy szczytu sezonu, ale za to obejmuje dwa posiłki dziennie).

Kto woli tańsze lokum, ten znajdzie bardzo duży wybór pensjonatów i kwater prywatnych (im dalej od Łeby czy Rowów, tym niższe ceny).

Polub nas na Facebooku!

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.