POLSKA

TOP 5 atrakcji Szklarskiej Poręby

Agata Winnicka, AJ, 18.10.2016

Wycieczki w Góry Izerskie są jedną z największych atrakcji Szklarskiej Poręby

fot.: shutterstock

Wycieczki w Góry Izerskie są jedną z największych atrakcji Szklarskiej Poręby
Dawniej szlachetnymi kamieniami i kwarcem wabiła poszukiwaczy skarbów oraz hutników. Dziś najcenniejszym kruszcem Szklarskiej Poręby jest śnieg. Nic dziwnego, biały puch grubo pokrywa 20 km nartostrad i ponad 100 km tras biegowych, które zimą są największą atrakcją Szklarskiej Poręby. Dlaczego jeszcze warto tu przyjechać?

Śladami Walończyków

Zanim o atrakcjach Szklarskiej Poręby usłyszeli turyści i narciarze, bogactwo tego regionu odkryli pochodzący z terenów Belgii i północnej Francji średniowieczni poszukiwacze skarbów. Nazywali się Walończykami, a w Karkonosze przybyli skuszeni występującymi w tym rejonie szlachetnymi kamieniami. Dawne rytuały i tradycję wydobywania cennych kruszców do dziś pielęgnuje Sudeckie Bractwo Walońskie. Prawdziwych historii o tym tajemniczym ludzie najlepiej posłuchać z pierwszej ręki – w Starej Chacie Walońskiej w tradycyjnej czerwonej pelerynie i kapeluszu przywita nas Zielarz.

Przechadzając się wzdłuż gablot z ziołami i minerałami, słucham jego opowieści o stojącym na straży karkonoskich bogactw legendarnym Duchu Gór oraz o regułach według których żyła zamknięta i elitarna społeczność Walonów. „Mężczyźni byli od pracy, czyli wydobywania szlachetnych kamieni, ale jej cyklem i tradycyjną oprawą rządziły wiedźmy – takim mianem określano mądre doświadczone kobiety.”

Cenne złoża odkrywali m.in. dzięki obserwacji przyrody, przebiegu żył wodnych oraz magicznym praktykom... Z chatki Walończyków położonej na trasie pieszego Szlaku Walońskiego niedaleko już (20 min piechotą) do Wodospadu Szklarki. Kaskady wody z szumem spadają tu z wysokości 13 metrów, lądując u stóp Schroniska Kochanówka, w którym jak wszędzie w Szklarskiej Porębie o tej porze roku napić się można grzanego wina.

NA TEMAT:

Szklarska Poręba mekką artystów

Przenieśmy się na chwilę do Szklarskiej Poręby czasów powojennych. Miejscowość zostaje wcielona do Polski w 1945, a dotychczasowi mieszkańcy uciekają do Niemiec, pozostawiając po sobie do dziś zachowaną drewnianą willową zabudowę. W położonej w dolinie rzeki Kamiennej miejscowości zaczyna osiedlać się polska ludność. Malownicze krajobrazy Gór Izerskich i Karkonoszy, krystalicznie czyste powietrze i cisza przyciągają zwłaszcza artystów.

W Szklarskiej Porębie osiedla się m.in. Jan Sztaudynger, uznany autor fraszek, a w położonym w środku lasu samotnym drewnianym domku zakochują się Wlastimil Hofman z żoną. Dziś domem malarza-symbolisty, ucznia Jacka Malczewskiego, opiekuje się Wacław Jędrzejczak, przyjaciel nieżyjącego już artysty. Pan Wacław pokazuje nam jego pracownię – pełne kubki pędzli, tubki farb, ściany gęsto obwieszone malarskimi płótnami. „Spokój tego miejsca i krajobrazy urzekały go i inspirowały. Do portretów pozowali Wlastimilowi mieszkańcy Szklarskiej Poręby, a malował do końca swoich dni”, wspomina pan Wacław.

Kiedy na drugi dzień odwiedzamy Galerię Fotografii Artystycznej Jana i Janiny Korpal, prócz ducha dawnej Szklarskiej i górskich krajobrazów uwiecznionych na zdjęciach nieżyjącego już Jana Korpala, rozpoznaję także salonik i pracownię Wlastimila Hofmana, po których chodziłam dzień wcześniej. Przez chwilę czuję, że czas stanął w miejscu, podczas gdy ujmująca pani Janina, wdowa po fotografie, o dawnych czasach opowiada jak gdyby przyjaciół z „Wlastimilówki” odwiedzała zaledwie wczoraj.

Szklarska Poręba pozostaje przyjazna artystom do dziś. Działa tu Kolonia Artystyczna, odbywają się plenery malarskie i fotograficzne, a w Muzeum „Dom Hauptmannów” wernisaże i wystawy miejscowych artystów.

Nocne atrakcje Szklarskiej Poręby

Zasięgamy języka u miejscowych i wybieramy się do Oberży u Hochoła. W staropolskim, klimatycznym wnętrzu wesoło trzaska ogień w kominku, podczas gdy my pochłaniamy zasłużone polędwiczki zawijane w boczku oraz polecany przez wszystkich tutejszy numer 1 – ziemniaki zasmażane z cebulką, papryką, pieczarkami i boczkiem. Ale co dalej?

Piątek wieczór – nadszedł czas na sprawdzenie, czy oprócz staropolskiej kolacji i nart Szklarska Poręba ma do zaoferowania coś więcej. Wybieramy się do klubu muzycznego Jazgot. Wewnątrz ceglane ściany i... bar, żaden tam kontuar, ale najprawdziwszy bar z rzędami obiecująco wyglądających butelek i szpalerem krzeseł jakiego nie powstydziłaby się porządna knajpa w dużym mieście. Z upływem wieczoru, gdy restauracje dookoła pustoszeją, tu w Jazgocie robi się coraz ciaśniej, a na scenę wychodzi zespół.

Z wygodnej kanapy, przyjemnie zmęczona po debiucie na nartach biegowych, obserwuję uwijającego się barmana, swobodnych lokalesów i zaskoczonych klubowym odkryciem turystów. Nad stolikiem wisi plakat z kalendarzem wydarzeń na najbliższy miesiąc. Lista jest imponująca, w oczy rzuca mi się Sidney Polak, Indigo Tree i beach party. „Zawsze tyle się u was dzieje?”, pytam Edytę, która założyła z mężem Jazgot. „Od początku idziemy na całość, nie uznajemy półśrodków!”, śmieje się Edyta. „Jeśli jest koncert, przez klub przewija się i 200 osób, jeśli organizujemy plażowe party, na podłogę wsypujemy 6 ton piasku i stawiamy leżaki, a z baru robimy Hawaje!”. W takie noce Jazgot cichnie dopiero o świcie...

Gdzie spać i zjeść w Szklarskiej

  • Pensjonat Reszyniec. Piękna willa położona w najstarszej części Szklarskiej Poręby. Nocleg w pokoju 2-osobowym z łazienką i śniadaniem kosztuje 69 zł. Zniżki dla dzieci, pokoje 2-, 3- i 4-osobowe, bezprzewodowy internet w pokojach. Ul. Zielona 2.
  • Gościniec Leśniczówka. Urokliwa Leśniczówka położona przy drodze do Jakuszyc. Tuż obok: stok Babiniec (1 km) i 100 km tras dla nart biegowych. Nocleg 45-55 zł. Do dyspozycji gości przestronne pokoje, parking i kuchnia oraz znajdująca się na miejscu wypożyczalnia nart biegowych, śladowych, rakiet śnieżnych i wózków do przewozu dzieci na śniegu. Jakuszyce 1/1.
  • Pensjonat Orla Skała. Nowoczesne i eleganckie wnętrza w spokojnym otoczeniu. Nocleg w pokoju 2-osobowym z łazienką – 200 zł. W ceny pokoi wliczono wyżywienie w formie szwedzkiego stołu (śniadania i obiadokolacje), ul. Orla Skała 2.
  • Oberża u Hochoła. W średniowiecznym wnętrzu z kominkiem zjemy potrawy z grilla oraz staropolskie dania, m.in. kapuśniak (10, 5 zł), polędwiczki zawijane w boczku (19, 5 zł) i misę pierogów dla dwojga (32 zł), ul. 1 Maja 11.
  • Młyn św. Łukasza. Do jednego z najstarszych budynków w mieście wstąp na placek ziemniaczany z mięsiwem (19 zł) i herbatę z prądem (7, 5 zł), ul. 1 Maja 16.
  • Żywiecki Szałas. Obok dolnej stacji wyciągu krzesełkowego na Szrenicę zamówimy klasyczne dania barowe. Zjeść można na tarasie, przy kominku lub na przeszklonej antresoli z widokiem na stok.
  • Restauracja Kaprys. Alternatywą dla staropolskiej kuchni są dania kuchni włoskiej serwowane w Restauracji Kaprys. Pizze, makarony i sałaty w rozsądnych cenach, ponadto kącik i menu dla dzieci. ul. Jedności Narodowej 12.
Siedem odsłon Malty
Wyprawa tygodnia Siedem odsłon Malty

Niewiele jest takich państw na świecie, które pomimo niewielkiej powierzchni jaką zajmują, mogą zaoferować całe mnóstwo atrakcji nawet najbardziej wymagającemu podróżnikowi. Malta kusi bogactwem kulturowym, urokliwą architekturą i błękitnymi lagunami.

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.