GRUZJA

Gruzja: co zobaczyć podczas wakacji w Gruzji

Mateusz Łysiak, 16.05.2017

Uszguli w Swanetii

fot.: www.shutterstock.com

Uszguli w Swanetii
Gruzja od lat przyciąga turystów walorami historycznymi, przyrodniczymi i doskonałą kuchnią. Podpowiadamy, co warto zobaczyć podczas wakacji w Gruzji.

Gruzja leży na pograniczu Europy i Azji. To niewielkie państewko od południa sąsiaduje z Armenią i Turcją, a od północy z Rosją. Takie położenie geograficzno-polityczne nie mogło zagwarantować jej bezpieczeństwa.

Przez wiele lat Gruzini zmagali się z najazdami Arabów, Mongołów i Turków. Później zostali podbici przez Persję i Imperium Osmańskie, a w XIX w. przez Imperium Rosyjskie.

W 1918 roku Gruzini utworzyli Demokratyczną Republikę Gruzji, niestety w 1921 r. znów utracili niepodległość. Na terytorium nowo powstałej republiki wkroczyli bolszewicy i utworzyli Gruzińską Socjalistyczną Republikę Radziecką.

Gruzja odzyskała niepodległość dopiero 70 lat później, w 1991 roku.

Obecnie kraj staje się jednym z popularniejszych celów podróży nie tylko wśród turystów z Polski, ale i całej Europy.

NA TEMAT:

Turyści odwiedzający Gruzję zachwycają się przede wszystkim bogactwami jej natury. Kaukaz Południowy słynie z wiecznie ośnieżonych szczytów i skalnych miast wyrzeźbionych w stromych ścianach tuż przy kanionach rzek.

Różnorodności przyrodniczej sprzyjają wpływy dwóch stref klimatycznych: umiarkowanej ciepłej i podzwrotnikowej.

Bogata historia ukształtowała wyjątkową kulturę. Pomimo długoletniej niewoli muzułmańskiej, Gruzja pozostała w dużej mierze krajem chrześcijańskim, co do dziś objawia się między innymi w architekturze. Zarówno w miastach, jak i wysoko w górach trafić można na zabytkowe monastyry. 

Według ubiegłorocznego raportu Numbeo, Gruzja jest najbezpieczniejszym państwem w Europie. Biorąc pod uwagę państwa z całego świata, bezpieczniej jest tylko w Południowej Korei, Singapurze, Japonii, Hong Kongu i Tajwanie.

Gruzja: co zobaczyć

W galerii podpowiadamy, co warto zobaczyć podczas pierwszych wakacji w Gruzji.

W Tarnopolu i w Kijowie, czyli ukraińska księga zachwytów
Wyprawa tygodnia W Tarnopolu i w Kijowie, czyli ukraińska księga zachwytów

Plan zakłada cztery dni w Tarnopolu i sześć w Kijowie. Choć już w drodze wiem, że mi się spodoba, ani na chwilę nie przychodzi mi na myśl, z jak niezwykłą serdecznością się tu spotkam i jak wiele mnie zadziwi.

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.