KOPENHAGA

Kopenhaga na weekend. Zaplanuj 48 godzin w stolicy Danii

A. W. Dobrzańscy, 22.03.2016

Kopenhagę najlepiej zwiedzać pieszo lub rowerem

fot.: www.shutterstock.com

Kopenhagę najlepiej zwiedzać pieszo lub rowerem
Fascynuje licznymi kontrastami i życiową energią. Nadmorska metropolia szczycąca się ponad 60 muzeami w harmonijny sposób łączy tysiącletnią historię z najnowszymi trendami w architekturze, designie i modzie.

Kopenhaga nie chce konkurować z Paryżem, Londynem czy choćby Amsterdamem w rankingu miast najchętniej odwiedzanych przez turystów. Nie ma tu szerokich bulwarów jak w Paryżu, nie ma gwaru i hektyki kosmopolitycznego Londynu i sieci kanałów takiej jak w Amsterdamie. Stolica Danii ma za to niezwykły urok polegający na pewnym dystansie, charakterystycznym dla tutejszego sposobu bycia, malownicze położenie nad wielką cieśniną morską oraz atrakcje dostosowane do potrzeb różnych grup turystów. Dzięki temu, że łatwo tam dotrzeć drogą morską, lądową i z powietrza, ma stałych wielbicieli, którzy wpadają tu często na weekendy, by się zabawić w klubach i dyskotekach, a także pobuszować po knajpkach oraz zaułkach Strogetu i Nyhavn.

NA TEMAT:

Do centrum bliziutko

Kopenhagę można zwiedzać sprawdzoną metodą - na piechotę. Stolica Danii nie jest rozległa. Podczas jednego weekendu obejdziemy spacerem całe Stare Miasto i dotrzemy do najważniejszych zabytków i muzeów miasta. Zwiedzanie zaczyna się zwykle tuż po opuszczeniu dworca głównego. Przejście na plac, gdzie wznosi się potężny gmach ratusza, nie zajmuje więcej niż 10 minut. Budowlę w stylu włoskiego renesansu zaprojektował zafascynowany architekturą XVI-wiecznej Sieny Martin Nytrop.

Fasadę ratusza zdobi pozłacana figura biskupa Absalona, założyciela Kopenhagi. Obok głównego wejścia widoczny jest zegar świata. Pokazuje nie tylko godziny i minuty we wszystkich strefach czasowych, ale również położenie słońca i gwiazd oraz kolejne dni według kalendarza gregoriańskiego i juliańskiego.

Obok ratusza przy bulwarze Andersena znajduje się oblegana przez dzieci figura najsławniejszego bajkopisarza. Na placu zawsze coś się dzieje. Turyści zatrzymują się tu chętnie, przypatrując się występom zespołów muzycznych, paradom, demonstracjom lub warsztatom ekologicznym. Ale bardziej kusi ich rozciągający się obok labirynt wąskich uliczek ze słynnym deptakiem Stroget.

Kopenhaga - Stroget

Fot. Shutterstock.com

Ta kopenhaska ulica cieszy się taką samą sławą jak wiedeńska Kärtnerstrasse i barcelońska Rambla. Jest jednak zupełnie inna. Składa się właściwie z kilku fragmentów ulic i zaułków. Raz przypomina gdański Długi Targ, raz warszawską Chmielną. W handlowym sercu Kopenhagi można kupić zarówno drogą porcelanę firmy Royal Copenhagen, jak i indyjskie kadzidełka.

Luksusowe restauracje i bary ze smorrebrodami, pysznymi kanapkami, sąsiadują z budkami typu fast food serwującymi hot dogi oraz gyros. Do wyboru, koloru i smaku każdego turysty.

Rower królem kopenhaskiej ulicy

Kopenhagę można zwiedzać również na rowerach, i to gratis. Wypożycza się je, podobnie jak wózki na zakupy w supermarkecie, wrzucając monetę (20 koron) do stojaków znajdujących się w kilkudziesięciu punktach w centrum miasta. Pieniądze się odzyskuje, wpinając rower do stojaka, ale tylko w śródmieściu.

Wszystkie są specjalnie oznakowane (zamiast szprych mają banery reklamowe) i nie wolno na nich wyjeżdżać poza centrum. Większość ulic ma wyznaczony pas lub nawet dwa pasy dla pojazdów na dwóch, czasami na trzech kołach (z dołączonym wózkiem dla dziecka). Z parkingami też nie ma problemu, pierwsze witają turystę tuż przy dworcu.

Z wieży lepiej widać

Najpiękniejsza panorama Starówki roztacza się z 35-metrowej Rundetaarn, Okrągłej Wieży, na którą wchodzi się szerokim spiralnym korytarzem. Wieża znajduje się przy ulicy Kobmagergade, przecznicy Stroget. Mieści m.in. najstarsze w Europie działające obserwatorium astronomiczne platformę widokową oraz galerię.

Kopenhaga - Rundetarn

Fot. Shutterstock.com

Mieszkańcy Kopenhagi opowiadają, że w 1642 roku podczas otwarcia król Chrystian IV wjechał na nią konno, natomiast w następnym stuleciu caryca Katarzyna II dotarła na szczyt karetą zaprzężoną w 6 koni.

Co roku roku odbywają się tu wyścigi rowerowe.

Sztuka w Kopenhadze

Kolekcje muzealne są magnesem przyciągającym turystów z całego świata. Miłośnikom malarstwa i sztuki starożytnej warto zaproponować wizytę w Ny Carlsberg Glyptotek, muzeum położonym w samym centrum Kopenhagi, blisko ogrodów Tivoli. Podziwiać tu można zarówno dzieła starożytne z Egiptu i Grecji, jak i prace duńskich mistrzów pędzla oraz artystów francuskich: Maneta, Moneta, Gauguina oraz Rodina.

Muzeum powstało z fundacji rodziny Carlsbergów, właścicieli słynnego browaru. Na uwagę wielbicieli rzeźby klasycznej zasługuje muzeum Thorvaldsena - artysty, którego pomniki Mikołaja Kopernika i księcia Józefa Poniatowskiego zdobią Warszawę.

Interesującym obiektem muzealnym jest również utworzone w 1966 roku, gdy Kopenhaga została Europejską Stolicą Kultury, Arken Museum for Moderne Kunst. Budynek wznoszący się na wydmach Ishoj, na południe od miasta, przypomina kształtem wielki kadłub okrętu. Długi 150-metrowy korytarz prowadzi do kolejnych sal wystawowych, w których zgromadzono prace współczesnych duńskich i norweskich artystów.

Prawdziwą gratką dla miłośników sztuki będzie wizyta w położonym nad brzegiem Sundu Museum for Moderne Kunst Louisiana, które przyciąga zwiedzających ciekawą ekspozycją i wspaniałym widokiem na cieśninę i brzegi Szwecji, rozpościerającym się z okien budynku. Sale muzealne zaaranżowano tak, by zatrzeć granicę między wnętrzem i rozległym parkiem okalającym muzeum. Oprócz prac artystów skandynawskich można tu podziwiać także dzieła Alberto Giacomettiego, Andy'ego Warhola czy Pabla Picassa. Kilka godzin to za mało, by poznać wszystkie atrakcje tego miejsca.

O wiele mniej czasu potrzeba na obejrzenie kolekcji w muzeum bajkopisarza Hansa Christiana Andersena. Dla dzieci to nie lada atrakcja, a dla rodziców nostalgiczny powrót do dzieciństwa.

W tej samej wiekowej kamienicy mieści się również muzeum Belive It or Not. Zgromadzone w nim eksponaty, tj. cielę z dwoma głowami czy człowiek z okiem o dwóch źrenicach, fascynują i zadziwiają tak samo jak postaci z bajek.

  • 1
  • 2
STANĄĆ BOSYMI STOPAMI NA CIEPŁYM PIASKU …. W LUTYM …. BEZCENNE!!
Wyprawa tygodnia STANĄĆ BOSYMI STOPAMI NA CIEPŁYM PIASKU …. W LUTYM …. BEZCENNE!!

Gdy wsiadaliśmy do samolotu w Polsce było -23°C. Ubrana w ciepłą kurtkę i czapkę, szłam po zaśnieżonej płycie lotniska w balerinkach.....

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.