FINLANDIA

Laponia. Wioska Świętego Mikołaja w Rovaniemi

Joanna Szyndler, 30.11.2016

Święty Mikołaj z Rovaniemi w Laponii

fot.: materiały prasowe

Święty Mikołaj z Rovaniemi w Laponii
Na kole podbiegunowym, w Laponii, znajduje się Wioska Świętego Mikołaja. Tu święta Bożego Narodzenia trwają cały rok. Mikołaj przyjmuje gości, odpowiada na listy, Rudolf pasie się za domem. Magia czy wielka mistyfikacja?

Laponia, Rovaniemi – Mikołaj on-line i na żywo

– Święty Mikołaju, jak dajesz radę dostarczyć prezenty wszystkim dzieciom świata w jedną jedyną noc? – To ciekawe pytanie. Musisz pamiętać, że mam bardzo długie doświadczenie w tej pracy. Ale tak między nami, i nie mów tego nikomu, korzystam z różnic czasowych. Używam też trochę magii – opowiada Mikołaj w "ekskluzywnym" wywiadzie w swojej własnej internetowej telewizji (www.santatelevision.com). Na mikołajowym kanale można też zobaczyć, jak tworzy on interaktywną trasę na dany rok i po kolei planuje odwiedziny u wszystkich dzieci, jak wyrusza saniami zaprzężonymi w renifera, a nawet, jak zbiera borówki w lapońskim lesie. Wszystko po to, aby zachęcić do odwiedzin w wiosce położonej 8 km na północ od Rovaniemi w Finlandii, na kole podbiegunowym zwanym po fińsku napapiiri. Główną, ale nie jedyną atrakcją Wioski Świętego Mikołaja jest oczywiście samo spotkanie ze Świętym Mikołajem.

Laponia Rovaniemi: Święty Mikołaj karmi Rudolfa

Laponia Rovaniemi: Święty Mikołaj karmi Rudolfa, fot. Tarja Ryhannen Mitrovic / Flickr.com CC BY, źródło: Flickr.com/photos/tarjamitrovicfinland/7153732065/ 

Adres: Rovaniemi 96930, Laponia

Na adres: Tähtikuja 1, Rovaniemi 96930 Arctic Circle w Laponii przychodzi ponad pół miliona listów rocznie; Mikołaj jest rekordzistą w liczbie otrzymywanej korespondencji. To właśnie na poczcie najbardziej można odczuć ogrom całego przedsięwzięcia – segregowane listy przychodzą ze wszystkich stron świata. W czołówce najchętniej wysyłających, obok dzieci z Wielkiej Brytanii, Japonii i Chin, są także Polacy. A sama poczta to najbardziej niezwykłe miejsce w wiosce. Nie spotkamy tu zwykłych urzędników – elfy sortują przesyłki, przystawiają stemple i odpowiadają na maile. A jak to się stało, że cały świat uwierzył, iż Mikołaj mieszka właśnie w Laponii, że to tu trzeba kierować swoje listy z życzeniami? Przecież biskup, będący pierwowzorem dzisiejszego Mikołaja, pochodził z Miry leżącej obecnie na terenie Turcji...

Legendę o fińskim adresie Świętego stworzył słynny w Finlandii przedwojenny prezenter radiowy, zwany Wujem Markusem. To on umieścił Mikołaja na górze Korvatunturi, przy granicy z Rosją. Korvatunturi, czyli "Wzgórze-Ucho", miało według Markusa Rautio wysłuchiwać świątecznych życzeń i to właśnie stąd Mikołaj ruszał w świat, by je spełniać. Jednak po 1940 r., po wojnie fińsko-sowieckiej, wzgórze stało się punktem granicznym, a Mikołaja "przeprowadzono" do Rovaniemi. W latach 80. powstała tu jego wioska.

NA TEMAT:

Spotkanie z Mikołajem w Laponii

Choć Mikołaj przyjmuje gości nawet w środku lata, czasem trzeba na niego chwilę poczekać. Wielki zegar na wejściu do jego domu pokazuje, czy Święty jest aktualnie w trakcie drzemki, spędza czas z panią Mikołajową, czy też może już nas ugościć. Stoimy w międzynarodowej kolejce, by zobaczyć słynnego brodacza. Gdy w końcu przychodzi nasza kolej, wchodzimy do pomieszczenia, gdzie na podeście, na wielkim dębowym krześle siedzi uśmiechnięty starzec. Krótka pogawędka, życzenia "wesołych świąt" (po polsku!) i pamiątkowe zdjęcie. Choć samo spotkanie z Mikołajem jest bezpłatne, to licencję na fotografowanie mają jedynie elfy.

Wioska Świętego Mikołaja Rovaniemi

Wioska Świętego Mikołaja Rovaniemi, fot. shutterstock.com

Jeśli ktoś chciałby spędzić z nim więcej czasu, może zaprosić Mikołaja z wizytą do swojego domku, a ten przy okazji wręczy dzieciom prezenty. Wtedy cena noclegu wzrasta ze 100 do 310 euro na noc. To fakt, że Wioska Świętego Mikołaja pod Rovaniemi jest komercyjnym parkiem rozrywki, a poczucie magii świąt kosztuje niemało. Jednak niezmiernie łatwo poddać się tu perfekcyjnie wykreowanemu nastrojowi, Mikołaj wydaje się wręcz magicznie (i szczerze) sympatyczny, i co najważniejsze, nie udaje mi się spotkać ani jednego smutnego dziecka w całej wiosce.

Co oprócz wioski zobaczyć w Rovaniemi?

Pod Rovaniemi zobaczyć można słynne renifery, a zimą samemu wybrać się z nimi lub psami husky na przejażdżkę. Poszalejemy też na oponach na długim, specjalnie przygotowanym torze, zajrzymy do igloo pełnego śniegowych kuleczek, pojeździmy na łyżwach lub przy lodowym barze napijemy się rozgrzewającego napoju. Nieopodal znajduje się też Santa Park, gdzie stworzono m.in. Szkołę Elfów, piekarnię "Pana Imbira" i szkołę elfickiej kaligrafii. W Rovaniemi słychać już pogłoski, że wioska Świętego Mikołaja może niedługo uzyskać prawa miejskie.

http://cdn7.podroze.smcloud.net/t/photos/140435/rovaniemi-wycieczka-saniami-zaprzezonymi-w-renife.jpg

Rovaniemi. Wycieczka saniami zaprzężonymi w renifery, fot. shutterstock.com

Wioska Świętego Mikołaja praktycznie

Wioska Świętego Mikołaja czynna jest codziennie, z wyłączeniem świąt państwowych, w tym świąt Bożego Narodzenia (Mikołaj rusza wtedy w świat, odwiedza dzieci w domach i liczne jarmarki bożonarodzeniowe). Wstęp jest bezpłatny, www.santaclausvillage.info.

Trekking na dachu Afryki Północnej
Wyprawa tygodnia Trekking na dachu Afryki Północnej

Co zrobić, gdy jesienno-zimowa aura utrudnia chodzenie po polskich górach? Moja recepta na to, to poszukać miejsc, gdzie pogoda jest dużo znośniejsza. Na przykład w Maroku.

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.