WŁOCHY

Maremma, czyli nieznane oblicze Toskanii

Karolina Tomas, 16.03.2017

Wyspa Giglio

fot.: www.shutterstock.com

Wyspa Giglio
Zapytani o pochodzenie mieszkańcy Maremmy najpierw żywo opowiedzą o swoim regionie Toskanii, ciszej nazwą się Toskańczykami, a na końcu określą się mianem Włochów. Maremma jest ich powodem do dumy. Oto 6 powodów, dla których warto spędzić tu weekend.

Większość zagranicznych turystów, zapatrzona w bogactwo Florencji lub Pizy, nie dostrzega uroków wybrzeża Toskanii. Na terenie Parku Naturalnego Maremma dni wolne spędzają głównie Włosi. Można dotrzeć tu drogą morską, wiosłując z Talamone. Wycieczki drewnianym canoe, inspirowanym łodziami Polinezyjczyków organizuje Talamone Camping Village.

Park znany jest też jako Uccellina od nazwy pasma górskiego, które znajduje się w jego granicach. Warto więc spakować dobre buty trekkingowe.

Przy odrobinie szczęścia można natknąć się na butteri, czyli ostatnich włoskich kowbojów, którzy do dziś żyją z hodowli koni i bydła.

NA TEMAT:

Starożytne miasto Cosa

Miasto Cosa zostało wzniesione w 273 r. p.n.e. jako pierwsza rzymska kolonia na terytorium Maremmy. Położone w pobliżu dzisiejszego Orbetello było punktem strategicznym, który umożliwił Rzymianom jednoczesne kontrolowanie lądu i morza. Mimo tego nie uniknęli ataku piratów – miasto zostało zrujnowane w 70 r. p.n.e.

Spacer wśród ruin forum, łaźni i świątyń jest bezpłatny. Działa tu też niewielkie muzeum archeologiczne, bilet wstępu kosztuje 2 euro.

Winne szlaki Maremmy

Wina z Maremmy sommelierzy zaliczają do najlepszych w całych Włoszech. Dlatego warto wybrać się w podróż jednym z winnych szlaków, czyli strade del vine. Właściciele winnic chętnie podejmują gości, ale najlepiej zapowiedzieć swoją wizytę nieco wcześniej.

Strada Colli di Maremma w prowincji Grosseto obejmuje winnice produkujące słynne Morellino di Scansano, które najczęściej ląduje na stołach (www.stradavinimaremma. it). Na szlakach zaznaczono również restauracje oraz sklepy oferujące najlepsze lokalne trunki.

Maremma - winnice
Właściciele winnic chętnie podejmują gości, fot. Karolina Tomas

Orbetello – spokojny kurort

Nie trzeba przeciskać się w tłumie zwiedzających – w Maremmie miasteczkami delektujemy się niespiesznie. Orbetello znajduje się na wąskim cyplu pośrodku laguny. Podstawowym zajęciem mieszkańców od zawsze było rybołówstwo. Dlatego w tutejszych restauracjach koniecznie trzeba spróbować m. in. wędzonego węgorza i bottargi, czyli suszonej ikry cefala morskiego.

Największym skarbem miasteczka jest Duomo di Santa Maria Assunta przy Piazza della Repubblica – gotycka katedra z XIV w. wybudowana na ruinach etruskiej świątyni.

Wyspa Giglio

Przeprawa promem z Porto Santo Stefano na wyspę Giglio zajmuje godzinę. Gigliesi, jak określa się miejscowych, utrzymują się głównie z turystyki i eksportu wina. Rzadko zapuszczają się na stały ląd. Wyspa przypomina samowystarczalny gród, o który dba każdy z mieszkańców. Wszyscy darzą się zaufaniem. Mieszkańcy twierdzą też zgodnie, że pobyt na Giglio bez spróbowania tutejszego wina byłby grzechem. Najlepszą ku temu okazją jest Festiwal Winogron organizowany zwykle w ostatni weekend września. Piwniczki w Giglio Castello stają wtedy otworem.

Tradycje Giglio Castello

Giglio Castello to najstarsze miasteczko na wyspie. Za murami pamiętającymi średniowiecze skrywają się wąskie uliczki z powiewającym na sznurach praniem, kamienne schody, na których przesiadują mieszkańcy i chłodne piwniczki na wino, z których co jakiś czas rozbrzmiewa wesoły refren La Bumba-ba.

Tradycja śpiewania piosenki, w rytm której goście po kolei wypijają wino z niewielkiego naczynia, sięga ponoć czasów krwawych podbojów Saracenów (XVI-XVIII w.). Zwyczaj miał zdemaskować najeźdźców – wyznawców islamu. Rytuał nakazuje wypicie trunku jednym haustem, nim melodia ucichnie. Muzułmanom religia zakazuje spożywania alkoholu, zatem gość, który rezygnował z udziału w zabawie, natychmiast brany był za wroga. Lepiej więc gospodarzom nie odmawiać.

Więcej zdjęć z Maremmy zobaczysz w naszej galerii.

Siedem odsłon Malty
Wyprawa tygodnia Siedem odsłon Malty

Niewiele jest takich państw na świecie, które pomimo niewielkiej powierzchni jaką zajmują, mogą zaoferować całe mnóstwo atrakcji nawet najbardziej wymagającemu podróżnikowi. Malta kusi bogactwem kulturowym, urokliwą architekturą i błękitnymi lagunami.

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.