WŁOCHY

Trydent: Wszędzie blisko. Co warto zobaczyć w Trydencie

Bartosz Zwierz, 23.07.2011

Piazza Duomo w Trydencie

fot.: www.shutterstock.com

Piazza Duomo w Trydencie
Wielokrotnie uznawane przez media za najlepsze we Włoszech miejsce do życia, Trydent ma wszystko, czego można oczekiwać od Italii. Zabytki, świetne restauracje i sklepy, a na przedmieściach ośnieżone szczyty i palmy nad błękitną wodą.

Większość turystów wycieczkę po Trydencie zaczyna na Piazza del Duomo. W jego centrum stoi bazylika wybudowana w stylu romańsko-lombardzkim, część cegieł znajdujących się w jej murach pochodzi z kościoła z VI w. n.e. Świątynia w charakterystycznej dla północy Włoch formie z czworokątnymi wieżami zdobionymi fryzem i ślepymi arkadami poświęcona została patronowi miasta, świętemu Vigilio. To tu ogłoszono dekrety soboru trydenckiego (1545-1563), które uznawane są za początek kontrreformacji.

Przed bazyliką stoi fontanna Neptuna z XVIII wieku. W cieniu otaczających plac restauracji turyści piją na zmianę Aperol i kawę. Niewielu z nich wie jednak, że na najlepsze napoje mieszkańcy chodzą do Baru Pasi (Piazza Mario Pasi 1) schowanego na tyłach katedry. Większość klientów wpada tu nawet kilka razy dziennie. To są tacy prawdziwi bella gente – piękni ludzie, potrafiący cieszyć się życiem.

NA TEMAT:

Trydent dawniej i dziś

W 100-tysięcznym Trydencie nagle odkryć można obiekt godny Rzymu czy Paryża. Koniecznie trzeba zwiedzić ogrody zamku Buonconsiglio oraz wieżę, w której znajdują się gotyckie obrazy i sala biskupów z dziesiątkami portretów duchownych, którzy rządzili stąd przez osiem wieków. Warto też obejrzeć serię fresków, przedstawiających życie mieszkańców podczas 12 kolejnych miesięcy roku.

Osoby, które wolą bardziej nowoczesną architekturę, powinny przenieść się na pobliskie nabrzeże. Aranżację przestrzeni powierzono tu Renzo Piano, autorowi m.in. Centrum Pompidou w Paryżu czy budynków na Placu Poczdamskim w Berlinie. – Zgodziłem się wziąć udział w tym projekcie, ponieważ stworzenie czegoś nowego w mieście, które może się poszczycić długą i bogatą architektoniczną tradycją, jest prawdziwym wyzwaniem – tłumaczył Piano swoją obecność w Trydencie.

Riva Del Garda

Zaledwie 40 min od centrum znajduje się Riva Del Garda, miejscowość żywcem przeniesiona z kiczowatych pocztówek. No bo jak inaczej określić połączenie stromych szczytów, które bezpośrednio schodzą do błękitnej wody, palm i uroczych knajpek oraz hoteli rodem z francuskiej riwiery. Miasteczko i jego okolice są ulubionym miejscem windsurferów z całej Europy

Riva Del Garda to jednak przede wszystkim fantastyczne miejsce na wypoczynek nad wodą z lampką Aperolu w dłoni. Gdy już ktoś się znudzi leżeniem na zielonej trawie, powinien wsiąść na statek płynący do Limone. Taki rejs to prawdziwa uczta dla zmysłów. Ale uwaga! Riva bywa droga. Na posiłek warto więc iść do niedrogiej restauracji La Paz (Via Giosue Carducci 17).

Trydent jako centrum kontrreformacji

Kościół Santa Maria Maggiore uznawany jest za miejsce, w którym Kościół rozpoczął kontrreformację. To tu bowiem kardynałowie podczas Soboru Trydenckiego postanowili wytępić herezję panoszącą się w Europie, to tu też obiecano poprawić dyscyplinę kościelną oraz obyczaje wśród duchownych. Te decyzje zmieniły na kolejne sto lat historię Starego Kontynentu. Z pewnością dlatego też świątynia zachwyca prostotą.

– Surowe mury miały być dowodem na to, że Kościół się zmienia. W Trydencie wierzono, że walka ze schizmatykami w Kościele była decyzją słuszną. Dlatego też w 1845 roku dobudowano do kościoła 53-metrową wieżę, najwyższą w mieście. Miała ona upamiętnić 300 lat kontrreformacji – tłumaczy przewodnik.

Okolice Trydentu: Monte Bondone

Osoby, które nie gustują w plażach i palmach, powinny pojechać do Monte Bondone, zimą znakomitego ośrodka narciarskiego, latem idealnego miejsca do trekkingu czy wycieczek rowerowych. Monte Bondone leży 15 kilometrów od centrum Trydentu. Można tu jeździć na 21 km tras objętych karnetem Skirama Dolomity Adamello Brenta, szaleć w Snowparku Monte Bondone dysponującym olimpijską infrastrukturą, a gdy jest już ciepło, spacerować po 35 kilometrach szlaków wiodących wśród bujnej alpejskiej roślinności. Niemal na każdym kroku znajdują się niewielkie, górskie jeziora.

Ulubionym kąpieliskiem mieszkańców Trydentu jest Lago di Caldonazzo, znajdujące się na wysokości 430 m n.p.m. Woda latem osiąga tu nawet 25 stopni Celsjusza. Można się kapać jak w basenie! Do Monte Bondone łatwo trafić, kursuje tu bowiem miejska komunikacja.

U podnóża Pirenejów.
Wyprawa tygodnia U podnóża Pirenejów.

Lourdes, Fatima, Częstochowa itd. Czy trzeba tam być, by stał się cud?

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.