Wasze wyprawy

Gdzie pieprz rośnie?

Zbiór herbaty

fot.: janusz

Zbiór herbaty
Bezsprzecznie najbardziej znanym na świecie dobrem wysyłanym ze Sri Lanki we wszystkich kierunkach jest herbata. Dokładniej różne rodzaje herbaty, za to zawsze mające w nazwie cejlońska.

 

Gdzie pieprz rośnie?

Tam, gdzie wanilia dojrzewa? Są kraje, jak Polska, gdzie po ulicach snują się bezpańskie psy, na strychach nocują koty a po drogach i przez rzeki przechodzą krowy. Są także inne kraje, gdzie w parkach pląsają małpy, na strychach tuptają jaszczurki a po drogach i przez rzeki przechodzą słonie. Wszystko niby tak samo, a przecież trochę inaczej. Na przykład w Sri Lance. Gdzie? Podpowiem, że państwo to, do 1948 roku było dominium angielskim, a jeszcze do 1972 roku nazywało się Ceylon. Leży na wyspie, która nadal nosi to miano. Tuż poniżej potężnego subkontynentu indyjskiego, w najwęższym miejscu oddzielone zaledwie 40 kilometrowym pasmem oceanu od Indii. Ceylon jednoznacznie kojarzy się z herbatą. O niej też będzie, najpierw jednak o pieprzu i wanilii.

Trzeba było, bym tam się znalazł, by się dowiedzieć, iż pieprz biały, zielony, czarny i czerwony, to są ziarna tej samej rośliny. Trzeba mi było na plantacjach Sri Lanki zobaczyć wspinające się po innych drzewach na wysokość do czterech metrów zielone pnącza pieprzu, bym po powrocie mógł o tym opowiedzieć.

Największymi producentami pierzu są Wietnam, Indonezja, Indie, Brazylia, Malezja i oczywiście Sri Lanka. Jakimże sposobem, z jednej pnącej rośliny otrzymujemy tyle rodzajów pieprzu? Wszystko zależy od czasu zbierania owoców rośliny a także trochę od dalszej obróbki.

Zielony pieprz otrzymuje się z niedojrzałych, wcześnie zebranych ziaren. Różni się on od czarnego pieprzu, bo tuż po zerwaniu jest umieszczony w solance lub bywa szybko zamrażany i suszony w wysokiej temperaturze. W związku z tym zachowuje oryginalny kolor zielony.

Pieprz czarny uzyskuje się także od niedojrzałych, jeszcze zielonych aż po prawie dojrzałe, pomarańczowe ziarna, poprzez suszenie. W tym procesie marszczy się on i czernieje.

Biały pieprz jest dojrzałym pieprzem pozbawionym skorupki. Po zerwaniu owoców moczy się je przez okres około ośmiu do czternastu dni w bieżącej wodzie, tak że powłoka zewnętrzna zgnije i odpadnie. Ziarenka są następnie mechanicznie obrane, suszone i wybielone na słońcu.

Czerwony pieprz to w pełni dojrzałe, niepozbawione zewnętrznej skórki ziarna. Podobnie jak pieprz zielony są moczone w solance, rzecz można peklowane. To najrzadziej spotykany rodzaj pieprzu, a już szczególnie rzadko do dostania w postaci suchej.

A co ma wspólnego z pieprzem wymieniona na wstępie wanilia? To też roślina pnąca, też rosnąca w tropikach, często dziko. Ciekawostką dla wielu będzie zapewne, że wanilia, to jeden ze 109 gatunków storczyków. Także ona jest towarem eksportowym Sri Lanki. Natomiast bezsprzecznie najbardziej znanym na świecie dobrem wysyłanym ze Sri Lanki we wszystkich kierunkach jest herbata. Dokładniej różne rodzaje herbaty, za to zawsze mające w nazwie cejlońska.

Na wyspie Ceylon, całe zbocza gór od 1000 – 1200 m npm pokryte są krzewami herbacianymi.

Rośliny były początkowo znane tylko w Chinach. W 1823 roku dzikie krzewy zostały odkryte w Assam w Indiach. Dłuższy czas nie były poprawnie identyfikowane. Stamtąd, z Indii sprowadzili herbatę do ówczesnej swojej kolonii, na wyspę Ceylon, Anglicy. Krzewy herbaty można siać, ale współcześnie rozsadza się je z sadzonek. 12000-13000 sadzonek są potrzebne na hektar ziemi. Następnie rośliny rosną trzy do sześciu lat, zanim liście będą mogły być zbierane po raz pierwszy. Wydajność z hektara daje średnio 1500 kilogramów, czyli półtora tony herbaty. „Długość życia” cejlońskich roślin herbaty wynosi 30 do 50 lat, podczas gdy chiński gatunek może żyć do 100 lat.

Z Kandy – byłej królewskiej stolicy Ceylonu - pojechaliśmy na 1200 m npm, do plantacji herbacianych, następnie zwiedziliśmy fabrykę herbaty, byliśmy w probierni i jak to zwykle w takich razach, także w sklepie przyfabrycznym.

Listki krzewów herbaty zbierają wyłącznie kobiety, pracują w dwudziestoosobowych grupach. Dozoruje mężczyzna. Dzienny urobek każdej z pań to 20 kg herbacianych listków. Mniej wprawne początkowo kładą na krzewach poziomo patyk, kij, prosty konar drzewa, by łatwiej było rozpoznać granicę zrywania listków. Oczywiście rodzajów herbaty jest wiele, sporo więcej niż rodzajów pieprzu. Te najpopularniejsze gatunki, czarna, szara, zielona wędrują w wielkich papierowych torbach do hurtowni w całym świecie. Te najdroższe, specjalnie zmutowane gatunki, uprawiane są na niewielkich poletkach i osiągają horrendalne ceny. Można się taką herbatą uraczyć będąc zaproszonym na pogawędki na dwór królowej angielskiej. A że to rzadki przypadek, skorzystaliśmy z możliwości skosztowania cennego napoju w przyfabrycznej probierni. Nie jestem koneserem, chociaż lubię pić herbatę. Powiem Wam po skosztowaniu; ta dostępna w sklepach czarna cejlońska herbata najbardziej mi smakuje.

(C) Janusz Plewniak

Herbata gotowa do wysyłki
Herbata gotowa do wysyłki
Najcięższe prace wykonują kobiety
Najcięższe prace wykonują kobiety
Pola herbaciane
Pola herbaciane
Siedem odsłon Malty
Wyprawa tygodnia Siedem odsłon Malty

Niewiele jest takich państw na świecie, które pomimo niewielkiej powierzchni jaką zajmują, mogą zaoferować całe mnóstwo atrakcji nawet najbardziej wymagającemu podróżnikowi. Malta kusi bogactwem kulturowym, urokliwą architekturą i błękitnymi lagunami.

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.