Wasze wyprawy

Nazare, gdzie wysokie fale są.

Na rynku w Sitio - starej wiosce położonej na klifie.

fot.: ZoHa

Na rynku w Sitio - starej wiosce położonej na klifie.
Portugalskie wybrzeże ma 900 km długości, ale to właśnie w Sitio ( jednej z trzech części Nazare) znajduje się jeden z najlepszych punktów widokowych.

Wybierając się do tego rybackiego miasteczka, wiedzieliśmy, że zachwyci nas jego krajobraz. Byliśmy tego pewni po wcześniejszym obejrzeniu wielu zamieszczanych w internecie zdjęć i filmów  ukazujących piękno tego miejsca. I tak też się stało. Nazare nas oczarowało. Magia tego zakątka jest w każdej jego części. Nie tylko w Sitio, ale zarówno wzdłuż plaży - Praia, jaki i w części ulokowanej na wzgórzu otaczającym wioskę (Pederneira). Miasteczko położone jest między skalistym Cabo Carvoeiro i Cabo Mondego, ok. 2 godzin jazdy autobusem od Lizbony, co też sprawdziliśmy.

Sitio położone  na 318 metrowej skale stanowi wspaniały punkt widokowy.
Sitio położone na 318 metrowej skale stanowi wspaniały punkt widokowy.

Nazare to szczególna miejscowość portugalska, w której do dziś zachowały się tradycje związane z połowem ryb. Spotkać można w niej rybaków w kraciastych koszulach oraz kobiety noszące po 7 spódnic oporządzające ryby z porannych połowów, które sprzedają suszone na sitach ryby i owoce morza. Suszone gatunki ryb na sitach przykuwają uwagę turystów, podobnie jak i ich sprzedawczynie. Niektóre z nich ubrane są tylko w czerń, symbolizującą żałobę po stracie męża. Wdowy wyróżniają ponadto czarne chusty. Przestrzegana od wieków tradycja dotyczy także zakazu ponownego wyjścia za mąż.  Na rynku w Sitio (górne Nazare) przedziwnie ubrane panie z kilkoma spódnicami na sobie sprzedają m.in. kiszony bób inne natomiast  rękodzieło i inne pamiątki. Co tyczy się kuchni, to rarytasem podobno w Nazare jest skorupiak zamieszkujący skały klifu Atlantyku - percebes. My nie próbowaliśmy.

Na jednym z punktów sprzedaży.
Na jednym z punktów sprzedaży.

Na rynku w Sitio znajduje się piękne barokowe Sanktuarium Maryjne z figurką Czarnej Madonny, której wizerunek przedstawiony na ceramicznej płytce postanowiliśmy zakupić, jako pamiatkę z tego urokliwego miejsca. Nazare to nie tylko tradycja, to także głęboka wiara.  Igreja de Nossa Senhora da Nazare jest najstarszym portugalskim sanktuarium. Było ono głównym miejscem pielgrzymek w tym rejonie przed objawieniami w Fatimie. Figurka Czarnej Madonny – zgodnie przekazem wyrzeźbiona została przez św. Józefa a pomalowana przez świętego Łukasza. Wnętrze kościoła pięknie zdobią płytki azulejos, których historia sięga 800 lat. W Portugalii, jak i Hiszpanii płytki takie nie tylko zdobią wnętrza kościołów, ale stanowią element wykończenia elewacji zewnętrznych miejskich kamienic i budynków. Nazwa płytek i kafli azulejos  wywodzi się od arabskiego słowa "al zuleycha" oznaczającego gładki kamień lub  pochodzić może,  od słowa "azul", które w języku portugalskim oznacza kolor niebieski, a który to kolor te płytki charakteryzuje. Podobnie ma to miejsce w wymienianej świątyni. Z rynku można dojść na skraj klifu, gdzie znajduje się pięknie prezentująca się z dołu od strony plaży forteca obronna - Forte de Sao Miguel. Stąd roztacza się piękny widok na ocean i plażę po przeciwnej stronie klifu.

Widok z klifu w drodze do fortecy.
Widok z klifu w drodze do fortecy.
Widok na wody oceanu.
Widok na wody oceanu.

Latem wody Atlantyku są tutaj spokojne, ale już jesienią ich widok zapiera dech w piersiach, co widoczne jest na wielu filmikach dostępnych w sieci. Wszystko to właśnie za sprawą kanionu w jakim znajduje się Praia do Norte, będące tym surfingowym spotem, gdzie fale osiągają wręcz gigantyczne rozmiary, czyli 230 kilometrowego rowu w najgłębszych miejscach schodzącego aż na 500 m pod wodę. Tak więc miejsce to ponadto słynie z surfingu, sportu w Portugalii bardzo popularnego. To tutaj Garrett McNamara w roku 2013 pobił swój rekord Guinness z 2011 roku w jeździe na fali, która mierzyła 34 m. Właśnie takie fale giganty potrafią nieść wody Atlantyku w tym miejscu. O tej porze roku nam nie było jednak dane tych fal oglądać w rzeczywistości, ale za to mogliśmy spokojnie poleżakować na plaży kąpiąc się nie tylko w oceanicznej wodzie, ale także w promieniach nazareńskiego Słońca.

Plaża w Nazare.
Plaża w Nazare.

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.