Powrót do

Galeria zdjęć:

Pełen ekran
Gordon, Tel Awiw
Fot.: Aleksandar Todorovic, shutterstock.com
Slajd: 2/5
Bondi, Sydney Gordon, Tel Awiw Ipanema, Rio de Janeiro Venice, Los Angeles Barceloneta, Barcelona

Zobacz więcej miniatur

Gordon, Tel Awiw

GORDON, TEL AWIW

Nazwa plaży pochodzi od ulicy, która do niej prowadzi. Nawet wczesnym rankiem okolica nie świeci pustkami. Ludzie w każdym wieku oddają się porannej rozgrzewce. Później nie będzie ku temu okazji, trudno przecież trenować w tłumie młodzieży szukającej rozrywki. Już od popołudnia plaża należy do nich. Gromadzą się w pobliskich barach i kawiarniach, podrygując do muzyki granej przez DJ-ów. Inni zapominają o całym świecie, godzinami grając w matkot. Dyscyplina nazywana jest nieoficjalnie sportem narodowym. Polega na odbijaniu niewielkiej piłeczki drewnianymi rakietkami i jak najdłuższym utrzymaniu jej w powietrzu. Ale uwaga! Piłka może i jest mała, ale twarda, dlatego nie traćcie czujności. Szkoda byłoby opuszczać plażę z siniakami zamiast złotej opalenizny.

Tweetnij