Wasze wyprawy

Erasmusowa wyprawa

Erasmusowa wyprawa

fot.: PaulinaM92

Wraz z 4 przyjaciół poznanych na Erasmusie wybraliśmy się w wycieczkę objazdową po kilku krajach. Po odebraniu samochodu z wypożyczalni już od samego rana byliśmy gotowi na przygodę. Nasz plan to Czarnogóra- Albania- Macedonia.

Już samo przekroczenie granicy Czarngóry pokazywało całkowitą odrębność kulturową. W mojej głowie narodziło się pytanie „ dlaczego tak mało turystów wybiera Czarnogórę? Przecież tu jest tak pięknie!”

Czysta woda z ciemnymi, mocno wypiętrzonymi górami w tle. Do tego dochodzą jeszcze te wąskie i jakże kręte uliczki po których musimy się poruszać nie zapominając, że obowiązuje nas ruch dwustronny. Doskonałe miejsce na plażowanie ale też turystykę aktywną. Wśród licznych alejek, parków z wodokiem na morze turyści spacerują czy jezdżą na rowerze. My nie zabawiamy tam jednak długo. Nasz kolejny cel to tajemnicza Albania. Całkowicie inny świat, wspaniała, dzika natura. Konie czy osły hodowane do pracy to tam codzienność. To one właśnie pozwalają ludziom uprawiać ziemię i wykonywać codzienne obowiązki.W drodze do Tirany zatrzymaliśmy się w małej wiosce. Nagle ujrzałam osiołka niosącego chrust. Nie byłoby to może zaskakujące gdyby nie fakt, że szedł on sam. Dopiero przed zagrodą wyszedł mężczyzna, który wskazywał mu gdzie ma się zatrzymać. Widać to jego codzienne obowiązki.

Niektórzy mogą określić to państwo jako „zacofane”, nienowoczesne. Z jednej strony tak rzeczywiście jest. Zaletą jest jednak fakt, że ludzie Ci wiodą spokojne życie, utrzymując dobre relacje z sąsiadami. To jest to czego u nas już nie ma. Zagonieni w codziennych obowiązkach nie mamy czasu na to, żeby porozmawiać z innymi, bywa nawet, że nie znamy osób mieszkających tuż obok. Często rodzi się zazdrość czy żądza pieniędzy. Odnoszę wrażenie, że tam po prostu tego nie ma – na pewno nie na taką skalę. Mieszkańcy mają czas na rozmowę ze znajomymi, pomagają sobie wzajemnie.

Wyjeżdżając z wioski minęliśmy pana, który stał przy drodze i sprzedawał cebulę. Kawałek dalej widzimy następnego mężczyznę łowiącego ryby. Układał on świeżo złowione zdobycze na skrzynce, tak aby przejeżdżający mogli je zobaczyć, zatrzymać się i kupić.

Drogą mijamy jezioro Ochrydzkie figurujące na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Piękne krajobrazy, krystalicznie czysta woda i liczne pozostałości zabytków - wszystko co nadaje uroku temu miejscu. Po godzinnych przeszukiwaniach bagazy i całego samochodu na granicy Albanii wkońcu udaje nam się dotrzeć do ostatniego punktu naszej wycieczki. Macedonia nazywany jest krajem pełnym kontrastów. My zwiedzaliśmy Skopje - miasto o bogatej historii i wielu interesujących zabytków. Sami mieszkańcy w różny sposób wypowiadają się na temat architektury miasta. Wjeżdżając do stolicy pierwsze co ujrzymy to monumentalne pomniki. W całym mieście jest ich po prostu mnóstwo. Wszystko za przyczyną projektu "Skopje 2014", który zakładał wypełnienie miasta wieloma nowymi budynkami, pomnikami, mostami i skwerami. Wszystko to miało ukształcić nową wizję stolicy. Wiele z nich ma też głębszą funkcję a mianowicie przypomnienie o antycznej historii miasta. Zwane "kiczem" jest rzeczywiście pełne przepychu ale być może wlaśnie dzięki temu Skopje jest znane?

Wycieczka po tych pieknych a zarazem odrębnych kulturowo i całkowicie innych od siebie państw była niezapomnianym doświadczeniem. Każde z nich posiada "coś własnego" i nieprzeciętnego, coś co stanowczo odróżnia je od innych. Co podobało mi się najbardziej? Nie mogę odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Z kazdym wiążą się mile spędzone chwile. Liczne zdjęcia i filmy pomagają mi zachować to w pamięci i wspominać naszą Erasmusową przygodę.

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.