Wasze wyprawy

Malta - organizacja podróży na własną rękę

Valletta

fot.: Ramona93

Valletta
W tym artykule podzielę się z Tobą Drogi Czytelniku, wszystkimi praktycznymi poradami które zebrałam podczas dwukrotnej podroży, a które z pewnością przydadzą Ci się planując samodzielny wyjazd do tego magicznego kraju.
Bugibba
Bugibba

1. Dla kogo jest Malta?

  Na Malcie każdy znajdzie coś dla siebie: miłośnicy plażowania, zwiedzania, nurkowania, przyrody… Jest to idealne miejsce na wypoczynek, oderwanie się od codziennej rzeczywistości. Można wybrać się tu z rodziną, grupą przyjaciół czy chociażby samemu aby poznać uroki tego małego kraju. Jak już wcześniej wspomniałam, jest to stosunkowo nieduża wyspa, mająca jednak wiele do zaoferowania.

 

2. O jakiej porze roku najlepiej wybrać się na wyspę?

  Wszystko zależy od tego jaki jest nasz cel podróży. Dla miłośników zwiedzania jak najbardziej polecam okres poza sezonem tj. od października do połowy czerwca. Natomiast dla tych którzy stawiają na plażowanie, najlepszy będzie okres od połowy czerwca do końca września. Moja pierwsza podróż na Maltę, która miała miejsce w połowie maja, zdecydowanie nie była dobrą porą na leżakowanie. Woda w morzu była tak zimna, że mało kto odważył się do niej wejść. (Woda w hotelowym basenie również. ;) Nie można powiedzieć, że było gorąco - raczej bardzo ciepło, ale wieczorem już nieco chłodniej. Musieliśmy nałożyć cieplejsze ubrania- kurtka i długie spodnie. Na Malcie przez cały dzień wieje silny wiatr i to głównie on sprawia, że temperatura na wyspie wydaje się być nieco niższa niż jest w rzeczywistości.


Wrzesień to doskonały okres na bierny wypoczynek, pod warunkiem, że nie zaskoczy nas ulewa. Plażowanie i zwiedzanie - jak najbardziej na tak, m.in. z powodu nagrzanego już morza i mniejszej ilości turystów. Wrześniowe wieczory były bardzo przyjemne - bez konieczności nakładania na siebie grubszych rzeczy.

Zarówno w maju jak i we wrześniu nie ma tłumów turystów. Jesteśmy w stanie zrobić sobie ładne zdjęcie bez setki ludzi na pierwszym planie. ;) Nie trzeba przepychać się pomiędzy sobą na ulicach a plaże nie są zatłoczone. Niektóre miasta jak np. Marsaskala na pierwszy rzut oka mogą sprawiać wrażenie opuszczonych. 

 

3. Wymagane dokumenty tożsamości

   Ważny dowód osobisty lub paszport.
Malta należy do Unii Europejskiej oraz państw członkowskich układu z Schengen.

 
4. Przeloty

  Jest parę możliwości lotów z Polski na Maltę (bezpośrednich jak i z przesiadką). Pozwolę sobie, skupić się na najtańszych opcjach. ;) W zależności od miasta wylotu, najkorzystniej wyjdzie nam podróż irlandzką, tanią linią lotniczą - Ryanair.
Ryanair lata z Polski na Maltę z następujących miast: Poznań, Wrocław, Gdańsk, Kraków.

Ceny za przelot w obie strony są stosunkowo niskie. Oczywiście dużo zależy od tego na ile czasu przed podróżą dokonamy ich zakupu. W dniu wylotu bilet w jedną stronę może niekiedy osiągnąć cenę 800zł! Bilety na maj kupiliśmy z 2-miesięcznym wyprzedzeniem za 330zł / osobę bezpośrednio przez stronę przewoźnika. Jak na początek sezonu, jest to cena do zaakceptowania. :)

Bilety na wrzesień nabyliśmy w połowie sierpnia. Zapłaciliśmy o 50zł więcej (380zł / osobę). Jeżeli lecimy na krótko, najlepiej zabrać duży (bezpłatny bagaż podręczny) o wadze do 10 kg i maksymalnych wymiarach 55 x 40 x 20 cm do którego możemy także bezpłatnie dołączyć 1 małą torebkę o maksymalnych wymiarach 35 x 20 x 20 cm. Minusem podróży tylko z bagażami podręcznymi jest fakt, że nie przewieziemy płynów powyżej 100 ml. Jeżeli z góry planujemy obkupić się na Malcie w wszelkiego rodzaju trunki - lepiej dokupić bagaż rejestrowany. Na Ryanair mamy dwa rodzaje bagaży rejestrowanych: do 15kg i 20kg. Ceny za bagaże ulegają zmianie dlatego przed zakupem należałoby dokładnie zapoznać się z cennikiem opłat Ryanair . Zwykle są to ceny w granicach 70-130zł za 1 bagaż rejestrowany. Z góry odradzam dokupywanie bagażu bezpośrednio na lotnisku - możemy słono przepłacić.
Lot z Poznania na Maltę trwa około 2h i 45min. Widoki z samolotu są zdumiewające! Jak najbardziej polecam siedzieć przy oknie i robić zdjęcia! :)

 

5. Lotnisko na Malcie – Luqa

  Port Lotniczy Malta jest jedynym lotniskiem w kraju. Znajduje się w miejscowości Luqa, w południowo-wschodniej części wyspy. Lotnisko posiada tylko 1 terminal także nie ma obawy, że będziemy w nieskończoność szukać naszej bramki ;). Jest stosunkowo niewielkie i dobrze oznakowane. Wystarczy podążać za informacjami znajdującymi się na tablicach. Na terenie lotniska można korzystać z bardzo dobrze działającej, bezpłatnej sieci wifi. Sklepów w strefie bezcłowej jest niewiele. Ceny żywności – takie jak na innych lotniskach np. 0,5l wody ok 2 EUR, świeże kanapki ok 4 EUR.
Zaraz po wyjściu z lotniska znajdują się taksówki oraz przystanki autobusowe z których miejskim autobusem dostaniemy się do większości miast na wyspie.

 

6. Transport – jak poruszać się po wyspie ?

  Można wypożyczyć samochód (pamiętając przy tym, że na Malcie obowiązuje ruch lewostronny!), ale osobiście nie korzystałam z tego rodzaju transportu. Na całej wyspie nie ma kolei, co może wydawać się dla niektórych nieco dziwne, zatem co nam pozostaje? Najbardziej polecam poruszanie się po wyspie autobusami – Malta Public Transport. Dojedziemy nimi w niemal każdy zakątek. Minusem jest punktualność której brakuje zdecydowanej większości linii ;) oraz fakt, że najwięcej autobusów kursuje ze stolicy. Co to oznacza? Przykładowo, żeby dojechać z miejscowości Marsaskala do Golden Bay musimy w pierwszej kolejności pojechać do Valletty a tam, przesiąść się w inny autobus który zawiezie nas bezpośrednio do celu. Biorąc pod uwagę przesiadki, nasz czas podroży znacznie się wydłuża. Aktualne rozkłady jazdy autobusów znajdziemy na stronie Malta Public Transport.

 

Bilety i karty na autobus:

Mamy parę możliwości:

Pojedynczy bilet na 1 przejazd do 2h: (możemy przesiadać się z autobusu do autobusu w czasie 2h) w cenach: sezon zimowy - 1,50 EUR, sezon letni (który trwa od połowy czerwca do połowy października) - 2 EUR, przejazd nocą 3 EUR.

Karta 7-dniowa z nielimitowaną ilością przejazdów: dla dorosłych - 21 EUR oraz dla dzieci - 15 EUR. Czas zaczyna naliczać nam się od momentu pierwszego odbicia karty u kierowcy.

Karta na 12 przejazdów: 1 przejazd trwa 2h i w tym przypadku również możemy przesiadać się dowolną ilość razy w ciągu 2h, aby nadal liczył nam się pierwszy przejazd.


Bilety i karty bez problemu możemy nabyć na lotnisku w Punkcie Informacji Turystycznej.

Wybierając się w podróż na 5 dni i biorąc pod uwagę, że będziemy nastawieni głównie na zwiedzanie (czyli często się przemieszczać), ze spokojem starczy nam karta na 12 przejazdów w cenie 15 EUR / ok 63zł. Opuszczając wyspę mieliśmy nadal niewykorzystane około 3 przejazdy. (Karta z przejazdami jest ważna przez rok od momentu pierwszego odbicia). Jeżeli jesteśmy w stanie policzyć ile razy będziemy korzystać z transportu, to wtedy najłatwiej podjąć nam decyzję czy opłaca się kupowanie pojedynczych biletów czy jednej z kart.


Dlaczego polecam korzystanie z publicznych autobusów?

- Korzystna cena

- Możliwość dotarcia w niemal każdy zakątek wyspy

- Komfort - autobusy są nowoczesne, bardzo wygodne oraz klimatyzowane

- Możliwość zobaczenia wielu pięknych miejsc podczas jazdy

 

7. Gdzie zarezerwować nocleg?

  Rezerwacja noclegu nie powinna polegać tylko na szukaniu najtańszego hotelu. Oczywiście chcemy znaleźć obiekt w jak najkorzystniejszej cenie, ale zastanówmy się dobrze (w zależności od tego jak chcemy spędzać czas na wyspie) jaka lokalizacja będzie dla nas odpowiednia.

Bugibba i Qawra - dwa miasta leżące obok siebie, należące do tych najbardziej „imprezowych”. Szczerze mówiąc będąc tam w maju, jakoś tego nie zauważyłam. ;) (we wrześniu nie miałam już okazji ich odwiedzić). Z informacji zawartych w przewodnikach jak i z opinii różnych stron internetowych dowiedziałam się, że życie w tych dwóch miastach tętni w środku sezonu (tj. lipiec-sierpień). Wtedy wszystkie puby, kluby otwarte są do późnych godzin. Zarówno w Bugibbie jak i w Qawrze mamy mnóstwo hoteli. Tańsze znajdziemy w Bugibbie (cena moich 4 noclegów w maju - 310zł ). W tej okolicy mamy jedną piaszczystą plażę.

 

Marsaskala - miejscowość z dużą liczbą obiektów noclegowych. Byłam tam tylko we wrześniu i muszę przyznać, że miasto sprawiało wrażenie opuszczonego. Wieczorami (oprócz portu rybackiego) ciężko było zauważyć kogokolwiek na ulicy. Jak ktoś lubi ciszę i spokój to jak najbardziej polecam wykupienie tam noclegu pod koniec września. Odpoczynek psychiczny gwarantowany. ;) Hotele nie są drogie - ceny porównywalne do Bugibby (cena moich 4 noclegów we wrześniu – 435zł). Przy bulwarze znajdziemy dużą ilość pubów, restauracji czy kawiarenek czynnych w sezonie do późnych godzin. Marsaskala nie jest za dobrą miejscowością na plażowanie. Jeżeli nie jesteśmy wybredni, możemy położyć się na pięknej (to nie ironia) kamienistej „plaży” z której mamy bardzo ładne zejście do morza. Niestety przy większych falach, plażowanie tam może nie być za łatwe…

 

Valletta - stolica Malty, przepiękne małe miasto otoczone murami obronnymi jak najbardziej polecam osobom nastawionym na zwiedzanie. Sama Valletta oferuje dużą ilość atrakcji, ale stąd też odjeżdża najwięcej autobusów do pozostałych miejscowości w kraju. Jeżeli podczas zwiedzania nie mamy ochoty przesiadać się z autobusu do autobusu to nocować powinniśmy właśnie tutaj! W porównaniu do Bugibby i Marsaskala, w Vallettcie zapłacimy nawet o połowę więcej za hotel. Pamiętajmy, że cena w dużej mierze uzależniona jest od sezonowości. (w sezonie letnim od ok. 130zł za osobę/ za noc). Plaż w stolicy nie znajdziemy.

 

Sliema, St. Julian’s, Paceville - dobrze rozwijające się miasta z bardzo dużą ilością sklepów (w tym także znane i drogie marki), restauracji, klubów, kawiarenek, hoteli. Sliema, St. Julian’s i Paceville uznawane są za centra rozrywkowo-zakupowe. Taki mały maltański „New York”. ;) Jeżeli chodzi o noclegi to właśnie tutaj znajdziemy hotele pokroju Hilton. Ceny porównywalne do tych w stolicy oraz znacznie wyższe. W tym regionie mamy jedną miejską, piaszczystą plażę o nazwie St. George's bay.

 

Region Mellieha - duża ilość hoteli **** i ***** . Centra odnowy biologicznej, Spa zdecydowanie przeważają w tym regionie. Ceny w sezonie letnim zaczynają się od około 450zł od osoby/ za noc, ale przy odrobinie szczęścia znajdziemy też nieco tańsze obiekty. :) Ta część wyspy zdecydowanie przypadnie do gustu osobom chcącym większość swojego czasu poświęcić na leżakowanie, kąpanie się w morzu czy hotelowym basenie. Znajdziemy tu 3 piaszczyste plaże: Ghadira Bay, Ramla Bay i Armier Bay.

 

Mdina i Rabat - moim zdaniem są to jedne z najpiękniejszych miejscowości Malty. Mdina to małe średniowieczne miasto otoczone potężnymi murami obronnymi. Nazywa się je „Miastem ciszy” ze względu na wszechobecny spokój panujący wieczorami. Rabat obfituje w dużą ilość klasztorów oraz podobnie jak Mdina - urokliwych wąskich uliczek. Zarówno w Mdinie jak i w Rabacie znajdziemy trochę restauracji i sklepów. Niestety wybór obiektów noclegowych jest mały. W sezonie letnim ceny zaczynają się od około 250zł za osobę/ za noc.

 

Birzebbuga - przyznam, że tej miejscowości niestety nie miałam okazji odwiedzić, jednak obiektów noclegowych (sprawdzając przez stronę booking.com) jest tam sporo. Ceny zaczynają się od około 180zł za osobę/ za noc w sezonie letnim. W Birzebbuga znajduje się piaszczysta plaża Pretty Bay. Atrakcji nie znajdziemy zbyt wiele.

 

Gozo - ceny noclegów na Gozo są zazwyczaj niższe niż na Malcie. Na całej wyspie mamy 3 piaszczyste plaże: Xlendi Bay, Marsalforn Bay oraz Ramla Bay. Znajdziemy różnego rodzaju obiekty: pensjonaty, wille, hostele, apartamenty i hotele ***** ze Spa. Sama wyspa jest warta zobaczenia. Miłośnicy zwiedzania na pewno nie będą się nudzić. Warte zobaczenia są Mury Cytadeli w Victorii a miłośnikom przyrody polecam Azure Window.

 

8. Maltańczycy

  Maltańczycy urodą przypominają Włochów (albo Włosi Maltańczyków, jak kto woli :) ) wysocy Mulaci o ciemnobrązowych lub czarnych włosach. Można mieć problem z odróżnieniem ich od północnych sąsiadów. Ci z którymi miałam okazję porozmawiać byli na ogół bardzo mili i z chęcią służyli pomocą. Ah, ta południowa mentalność... ;) ludzie uśmiechnięci i wyluzowani - takie odniosłam wrażenie będąc na wyspie 2 razy.
Życie codzienne wydaje się przebiegać o wiele spokojniej niż w Polsce: nikt się nie spieszy, co mają do zrobienia to zrobią (potrzebują jedynie więcej czasu;) ) a kierowcy miejskich autobusów jeżdżą inaczej niż przewiduje rozkład jazdy. Już w samym powietrzu czuć spokojną, bez napięcia atmosferę.

Językiem urzędowym jest maltański który w wymowie przypomina język arabski. Jako że Malta przez wiele lat była kolonią brytyjską (dopiero w 1963 r. ogłoszono powstanie państwa maltańskiego) w kraju dominuje język angielski a także ruch lewostronny. Reklamy, ogłoszenia, menu w restauracjach znajdziemy głównie w tych dwóch językach.
W kwestiach religijnych w dużej mierze przeważa chrześcijaństwo. Często nazwy domów odnoszą się do imion świętych a przy drzwiach wejściowych nierzadko widnieje wizerunek Matki Boskiej.

 

9. Ceny żywności - sklepy i restauracje

  Jak już wcześniej wspominałam, na Malcie obowiązującą walutą jest euro. To czy coś jest drogie decyduje nie tylko zasobność portfela, ale także kurs waluty. Wiadomo, że im taniej kupimy euro tym więcej go otrzymamy. Ja osobiście będąc uczulona na mleko, zaopatrywałam się na Malcie w sojową śmietanę którą przywoziłam do Polski. W naszym kraju kosztuje od 5 nawet do 8 zł a w Marsaskala za 1 sztukę zapłaciłam 1 EUR. Można by wyjść z założenia, że Malta jako mała wyspa ponosząc dodatkowe koszty za transport drogą morską i lotniczą będzie zawyżała ceny żywności w sklepach i restauracjach. Tak na szczęście nie jest. Być może niektóre produkty są droższe od tych dostępnych u nas, ale przeciętne artykuły takie jak: chleb, wędliny, sery, mleko, alkohol dostaniemy w przyzwoitych cenach.

Moim zdaniem jednym z największych błędów jaki można zrobić za granicą w kwestiach pieniędzy jest przeliczanie cen produktów w euro na nasze złotówki. Jeżeli pomidorki cherry kosztują na Malcie 2 EUR czyli przeszło 8 zł możemy zareagować: "O Jezu, 8 zł za pomidorki? U nas są po 4-5 PLN!" Moja rada - wystrzegajmy się tego ;) nie przeliczajmy wszystkiego. Należy pamiętać, że ludzie pracujący na Malcie inaczej zarabiają. Ja dość często traktuję 2 EUR jak 2 zł będąc za granicą bo wiem, że przeciętny Maltańczyk (kalkulując na PLN) zarabia więcej. Jeżeli wybieram się na wakacje do kraju w którym jest inna, mocniejsza waluta to muszę się liczyć z wyższymi cenami.

Zdarzają się produkty (jak np wspomniana przeze mnie śmietana sojowa) które w przeliczeniu na złotówki wychodzą o wiele korzystniej - wtedy właśnie zaopatrzam się w tego typu produkty i przywożę do kraju. Średnia cena makaronu to 1-2 EUR, woda mineralna np 6x2,5l to koszt ok 2 EUR, wino od ok 3 EUR, chleb ok 1-2 EUR, opakowanie żółtego sera 150g - 1-3 EUR ( w zależności od producenta). Drożej wychodzą nas maltańskie specjały - miody od ok 3 EUR w górę, świeżo wypiekane ciastka, ciasteczka mogą kosztować nawet 4 EUR za porcję, ale tradycyjne herbatniki dostaniemy w sklepie za mniej niż 1 EUR.

Ceny w restauracjach są różne. Jak już wcześniej wspomniałam w St. Julian's w centrum miasta za porcję spaghetti musielibyśmy dać ok 15 EUR. Taka cena w euro zdaje się być wysoka nawet dla zarabiajacyh w tej walucie, ale gdybyśmy to jeszcze przeliczyli na PLN... Na najtańsza pizzę natrafiłam w Marsaskala . Średnia porcja margarity kosztowała 4 EUR.

Pizza czy makaron? Pizze na Malcie jak najbardziej polecam głównie ze względu na walory smakowe. Przyrządzane są z miejscowych składników i cenowo jest to jeden z najbardziej sycących posiłków w przyzwoitej cenie. Makarony - do dzisiaj nie rozumiem dlaczego ich ceny zaczynają się zwykle od 7 EUR w górę. W Mdinie udało nam się dostać porcję spaghetti bolognese za 5 EUR, ale była to bardziej stołówka niż restauracja. W Vallettcie również za to samo zapłaciliśmy 7 EUR a w St. Julian's 9 EUR. Desery (w zależności od ich rodzaju) były bardzo zróżnicowane cenowo. Przeważnie za naprawdę duży kawałek ciasta czekoladowego, marchewkowego płaciliśmy ok 3 EUR. Tak jak już wcześniej wspomniałam, żywiliśmy się głównie pizzą i makaronem więc nie przybliżę cen innych bardziej wykwintnych dań. Na Malcie nie brakuje potraw z ryb, znajdziemy ich wiele w miejscowych restauracjach. Najpopularniejszym mięsem jest natomiast królik w potrawce lub smażony.

 

10. Informacje praktyczne

1. Żeby móc jeździć samochodem na Malcie nie trzeba mieć międzynarodowego prawa jazdy. Wystarczy polski dokument.

2. Na Malcie wieje silny wiatr przez który aż tak bardzo nie odczuwamy tamtejszego ciepła. Warto zaopatrzyć się w dodatkowe nakrycie głowy nawet jeżeli mamy wrażenie, że słońce nas nie parzy.

3. Na wyspie znajdziemy wiele sklepików w których kupimy podstawową żywność. Nawet w najmniejszych miastach bez problemu zaopatrzymy się w to co nam potrzebne.

4. Nie nastawiajmy się na punktualność miejskich autobusów. Często spóźniają się nawet ponad godzinę i nie zawsze jadą trasą która jest przewidziana w rozkładzie.

5. Jeżeli chcemy objechać wyspę i nie przepłacać za kupowanie miejsc w specjalnym, przeznaczonym do tego autobusie wycieczkowym (ceny zaczynają się od 10 EUR za osobę), polecam wsiąść do obojętnie którego autobusu miejskiego i krążyć po całym kraju. :) Za tę przyjemność zapłacimy o wiele wiele mniej - patrz punkt 6 "Transport - jak poruszać się po wyspie".

6. Polecam zabrać specjalne gumowe buty do chodzenia po kamieniach jeżeli zamierzamy spędzać czas na kamienistych plażach.

7. Jeżeli zamierzamy kupić mapę Malty albo konkretnego miasta, polecam zaopatrzyć się w nią będąc już na miejscu. W Vallettcie kosztuje 2-3 EUR a w Polsce np. w empiku przeszło 20 zł.

8. Jeżeli przyjdzie nam do głowy jeszcze przed wyjazdem zarezerwować przez Internet np. rejs statkiem na Comino i Gozo - nie róbmy tego! Możemy przepłacić nawet 100%. Warto rozejrzeć się za tego typu ofertami będąc już na miejscu - ofert różnego rodzaju wycieczek, zwłaszcza w większych miastach Malty, jest naprawdę sporo i w przyzwoitych cenach.

9. Większość sklepów jest otwarta od poniedziałku do soboty, od 9:00 do 13:00 oraz od 16:00 do 19:00.

10. Na Malcie nie ma polskiej placówki dyplomatycznej natomiast w Vallettcie znajduje się Konsulat Honorowy Rzeczypospolitej Polskiej.

11. Napięcie w gniazdkach elektrycznych wynosi 240 V. Należy stosować adapter ponieważ wtyczki są trójbolcowe.

12. Zwyczajowo w restauracjach zostawia się napiwek w wysokości 10% wartości rachunku.

13. Oficjalne taksówki na Malcie są koloru białego.

14. Numer kierunkowy na Maltę to (00) 356.

15. Publiczne toalety znajdują się w pobliżu atrakcji turystycznych i głównych placów.

16. Palenie papierosów w miejscach publicznych jest zabronione.

17. 30 minutowy przejazd dorożką po Mdinie czy Vallettcie to koszt około 35 EUR. Postój dorożek znajdziemy m.in przy wjeździe do Mdiny.

 

12. Moje koszty podróży

Termin: 16-20 maj 2016.

Przeloty w obie strony z Poznania: 330 zł

Noclegi (4 noce w hotelu *** ze śniadaniami): 310 zł

Karta Tallinja Card na 12 przejazdów autobusem: 15 EUR czyli ok 63 zł

Prom z Malty na Comino, z Comino na Gozo i z Gozo na Maltę: ok 15 EUR czyli ok 63 zł

Całkowity koszt: ok 766 zł + wydatki własne

 

Termin: 26-30 wrzesień 2016.

Przeloty w obie strony z Poznania: 380 zł

Noclegi (4 noce w hotelu *** ze śniadaniami): 435 zł

Karta Tallinja Card na 12 przejazdów autobusem: 15 EUR czyli ok 63 zł

Całkowity koszt: ok 878 zł + wydatki własne

 

 

Golden Bay
Golden Bay
Rabat
Rabat
Valletta
Valletta

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.