Wasze wyprawy

Trulle na obcasie włoskiego buta.

Ulica w Alberobello

fot.: Jolusia

Ulica w Alberobello
Trulle to nie to samo co trolle. Te ostatnie są baśniowymi stworami wywodzącymi się z mitologii nordyckiej. Trulle natomiast to jedyne w swoim rodzaju budowle, które znajdują się we włoskim mieście Alberobello.

Jak wygląda trullo? To parterowy domek w kształcie walca zwieńczony kamienną, stożkowatą kopułą. Jedna kopuła przykrywa jedno pomieszczenie. Jeśli więc dom składa się z kilku pomieszczeń, wygląda trochę jak fragment plastra miodu , którego każdy otwór przykryty jest osobnym dachem. Trulla tworzą ulice, ulice- osiedla, a całość to przepiękne Alberobello. Żeby tam dotrzeć, trzeba zjechać na sam dół włoskiego buta i w miejscu, gdzie zaczyna się obcas, w regionie Apulia, natrafimy na 11-tysięczne miasto, które w całości w 1996 roku znalazło się na liście UNESCO.

Zwiedzanie południa Włoch zaczęliśmy od Ancony, do której przypłynęliśmy promem. Ale już następnego dnia ruszyliśmy w dół, w stronę 'ostrogi' czyli do Vieste. Dwa dni przeznaczyliśmy na zwiedzanie uroczej starówki, wybrzeża z 20-metrowymi klifami,ogromnych zbiorów muszli w muzeum morskim. Jest bardzo czysto, klimatycznie, restauracje prześcigają się w metodach zachęcania turystów. Miasto nad podziw zielone. Na wielu ulicach szpalery oleandrów / chyba szczepionych/ poprowadzonych jako drzewa. Postanawiamy wrócić tu w drodze powrotnej. Teraz dalej na południe do Bari.

Droga powrotna jednak sprawiła, że zmieniłam decyzję. Trasa z Vieste w kierunku Manfredonii, wzdłuż zatoki była jednym wielkim horrorem. Przeciskaliśmy się poprzez górskie zbocza, wspinając się i niespodziewanie zjeżdżając w dół,klucząc pomiędzy stadami krów, wciskając się w krzaki, gdy na tej ścieżynce pojawiał się z naprzeciwka samochód. Z ulgą odetchnęłam, gdy znależliśmy się wreszcie na trenach bardziej równinnych. Jadąc do Alberobello już nie byłam pewna czy do Vieste wrócę. Wiem natomiast, ze wrócę do Alberobello.

Z którejkolwiek strony będziemy wjeżdżać do miasta,już w promieniu ok. 30 kilometrów pojawią się pojedyncze trulla lub skupione w grupy. Niektóre są odnowione, inne popadają w ruinę. Z każdym kilometrem jest ich coraz więcej. Kiedy zaś znajdziemy się już w mieście- przeniesiemy się w świat jakby stworzony dla Tolkienowskich hobbitów.

 

Trullo
Trullo
W labiryncie uliczek
W labiryncie uliczek

 


Rione Monti to dzielnica w całości zabudowana trullami. Wędrówka ulicami wspinającymi się w górę lub opadającymi w dół jest wędrówką po krainie czarów. Domki wyglądają tak nierealnie, a jednocześnie tak przepięknie, że trudno uwierzyć, iż zbudowane zostały dla ludzi i służyć miały praktycznym celom. Niewielkie drzwi, maleńkie okna zapewniały o każdej porze roku umiarkowaną temperaturę. Teraz, gdy patrzymy na nie ozdobione donicami kwiatów, wzruszają swoim urokiem. Robiąc sobie zdjęcia przy tych drzwiczkach, po raz pierwszy czuję się jakbym była wysoka. Nawet przy moim niewielkim wzroście muszę pochylać głowę wchodząc przez niektóre drzwi. Dla mnie to nowe i miłe doznanie.

W tej dzielnicy większość domów jest odnowiona. Białe ściany, szare dachy plus kolory kwiatów. Kompozycja prosta i jasna.

W dzielnicy Rione Monti trulli jest około tysiąca. W wielu z nich są teraz sklepy, hotele, restauracje.Na wystawach sklepów kolorowe makarony, kuchenne ściereczki z haftem,butelki z oliwą. Klucząc tak pomiędzy kolejnymi miejscami, które trzeba sfotografować, natrafiamy na kościół pod wezwaniem Świętego Antoniego. Zbudowany już w 1926 roku przez jednego z ostatnich mistrzów budownictwa typu trulli. Góruje nad innymi , bo ma ponad 21 metrów wysokości. Jego stożkowate kopuły niczym nie różnią się jednak od pozostałych.

Kościół Św. Antoniego
Kościół Św. Antoniego
Każda ulica warta sfotografowania
Każda ulica warta sfotografowania

W Alberobello jest jeszcze jeden kościół. To Bazylika Santa Medici poświęcona dwóm patronom miasta- Św. Cosmie i Św. Damianowi. Pochodzi z XVII wieku i nie jest już w stylu trulli. Na tyłach kościoła widzimy natomiast jedyne w mieście piętrowe Trullo Sovrano. Wewnętrzne schody prowadzą do trzech pomieszczeń na piętrze. Za 1,5 euro można wejść do środka i obejrzeć nietypowy pomysł konstrukcyjny i obejrzeć wyposażenie.

Trullo Sovrano czyli piętrowe
Trullo Sovrano czyli piętrowe
Trullo Sovrano
Trullo Sovrano

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.