Wasze wyprawy

Wieloryby ,wodospady i steki...

Wieloryby ,wodospady i steki...

fot.: leczak

To zróżnicowany , rozległy i piękny kraj . Od wspaniałych gór i lodowców Patagoni , przez Półwysep Valdes i spektakularne Wodospady Iguazu do wielkomiejskiego Buenos Aires.

Stolica Buenos Aires robi wrażenie wielkomiejskiej metropolii : szerokie kilkujezdniowe ulice , nowoczesne bulwary nad rzeką La Plata , urokliwie kolorowa dzielnica Boca - kolebka tanga argentyńskiego i piłkarzy klubu Maradony - Barca , stare dzielnice kolonialne i nowoczesne szklano-aluminiowe oraz kilka bulwarów z setkami sklepów muzycznych i księgarń .Knajpy rewelacyine a steki ... kawał wołowiny na dwa palce grubej i wyśmienicie zgrilowanej - trudno zjeść za jednym posiedzeniem! Lecimy na półnc do Trelev i zatrzymujemy się w miasteczku Puerto Madryn - bazy wypadowej na Półwysep Valdes.Jest on cały parkiem narodowym o pow.4 000 km kw.W Zatoce Gulfo Nuevo o tej porze roku przychodzą na świat młode wale baskijskie . Dorosłe matki do 18 metrów dł. i wagi do 80 ton wspaniale wyskakują z wody . Aż do tej pory nie moge uwierzyć , że widzieliśmy je na własne oczy i to z odleglości kilku metrów.Potem raid po półwyspie - po drodze stade guanako i strusi , a na wybrzeżach stada słoni morskich i pingwinów Magellana. Następnego dnia jedziemy rowerami drogą szutrową do Punta Loma , a tam piękna zatoka ze stadem lwów morskich i wszysko na wyciągnięcie ręki . Wracamy na lotnisko , a tu niespdzianka - nie możemy wrócić do Buenos Aires -lotnisko zamkięte na dobę z powodu pyłów z wólkanu , który jest czynny w Chile . Po dłuższym namyśle decydujemy się na miejscowy autobus rejsowy , ale to bagatela 1 300 km i 23 godziny jazdy. Jest on dobrym rozwiązaniem: fotele prawie leżące , serwóją w drodze kanapki i napoje . A po drodze oglądany setki kilometrów pampy i miliony pasących sie krów. Już wiemy dlaczego Argentyna jest czołowym eksporterem wołowiny .Po przebukowaniu biletów lecimy do Igłazu. Jest to spore miasto , już w lasach deszczowych , nad rzeką o tej samej nazwie i należy częściowo do Argentyny i Brazyli , nieopodal Pargwaju. Przez 3 dni oglądamy spektakularne wodospady od strony brazylijskiej i argentyńskiej oraz robimy któtki wypad do Paragwaju.Wodospady znajdują się na terenie ogromnego parku narodowego .Można je oglądać od dołu i z góry z licznych kładek i punktów widokowych oraz pływać pomiędzy nimi pontonami motorowymi ,to wspaniałe przeżycia. Wracamy przez Rio de Janerio do Europy . To była świetna wyprawa ; dużo dla oka i ciała , trochę dla ducha .

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.